Naszym życiem żądzą stereotypy, które poprzez narzucanie tendencyjnych opinii
zmieniają nasze poglądy i zaburzają postrzeganie świata wokół nas. Tak też jest z opiniami o mężczyznach. Wiele
kobiet nie dogadujących się w swoich związkach
twierdzi:
– „Mężczyźni nie mają
uczuć!” lub „Oni potrafią tylko wyrażać gniew”.
W wielu trudnych sytuacjach dnia codziennego przekonujemy się jak
ważna jest rola rozwoju emocjonalnego. Czasami mówimy o
mężczyznach, którzy nigdy nie dorośli albo o mężczyznach, którzy od
dziecka sprawiali wrażenie mędrców - zimnych i zamkniętych w sobie.
W ogólnym rozwoju gdzieś zagubiły się emocje, afekty i namiętności.
Dlaczego mężczyzn bardziej kojarzy się z obniżeniem lub podwyższeniem
nastrojów i wyrażaniem złości, reagowaniem agresją lub zobojętnieniem i spłyceniem
reakcji (niewrażliwy, nieczuły, obojętny)?
Jak to jest z tymi
uczuciami u mężczyzn? Być może kilka
przykładów z życia przybliży temat, wyjaśni pewne rzeczy, pozwoli spojrzeć na
problem innym okiem… Jeśli chcesz szybkiej recepty, to jednak jej nie
dostaniesz, wymaga to czasu, przemyśleń i chęci zmiany w sobie.
Mężczyzna nie musi
tkwić w swoich utartych schematach – może poddać zmianie swoje życie
emocjonalne, pod warunkiem, że zechce zrozumieć co jest przyczyną jego
problemów!
Nie wszyscy mężczyźni wpisują się w ten sam schemat, po prostu różnią się między sobą skalą
wyrażania emocji, przeżywania i wyrażania tego co kobietom przychodzi o wiele
łatwiej. Różnice leżą w naturze, co nie zmienia faktu, że pewnych zachowań
możemy nauczyć się czerpiąc przykład z
zachowań naszych rodziców i modelu rodziny w jakiej się wychowaliśmy.
Wielu mężczyzn nie nauczyło się w dzieciństwie umiejętności
wyrażania uczuć z powodu braku
odpowiedniego wzorca męskiego. W wielu rodzinach konflikty rozwiązywane są
metodą krzyku, kto głośniej lub kto kogo bardziej obrazi. Emocje i agresja daje
o sobie znać.
Zdarza się również, że to kobiety bardziej emocjonalnie
podchodzą do problemu, a mężczyźni wyciszeni nie odzywają się, wtedy odbierani
są jako uchylający się przed odpowiedzialnością.
W dzieciach słyszących dosyć często takie zachowania
powstaje postanowienie – Ja w przyszłości
nie będę w ten sposób reagować, zachowam spokój w takich sytuacjach…
Dziecko nienawidzi wrzasków obojga rodziców, płaczu i skarg matki. Dochodzi do
wniosku, że w przyszłości będzie zachowywać równowagę, a do związku
poszuka mniej wybuchowych kobiet, o
bardziej spokojnym usposobieniu. W tym
schemacie nie widzi potrzeby wyrażania uczuć i dzielenia się nimi z rodziną (określane to jest jako brak
motywacji do wyrażania uczuć). Wyrabia
w sobie pozę stoika, boi się utraty panowania nad sobą, jak to było w
przypadku jego rodziców.
Niektórzy ojcowie - swoim synom - już w dzieciństwie wyrządzają
wiele zła wyśmiewając ich uczucia.
Nie pozwalają okazywać słabości i płaczu, radości, drwią z ujawniania tęsknoty za bliską osobą, czy
zdechłym zwierzakiem. Powodem jest chęć
wychowania ich na twardych ludzi osiągających sukcesy w życiu. Okazywanie
ojcowskiej miłości i wyrażania jej słowami - Kocham cię synu -
zastępują szorstkością, naganami, karami, mniemając, że takie wychowanie nauczy chłopca bycia twardym,
odpornym na stres i trudne sytuacje. Niestety w praktyce często przynosi wyłączenie uczuć, schowanie ich
głęboko, zamykanie się w sobie, czasami dezorientację (analogia
„znieruchomiałej sarny” w świetle reflektorów).
Taki człowiek postrzegany jako „skała”, może osiągnie sukcesy zawodowe, ale osobiste w związkach - zerowe. Zarówno kobiety i
dzieci w takich układach będę rozgoryczeni oschłym sposobem bycia męża i ojca,
i brakiem empatii z jego strony.
Kolejne sytuacje to zachowania w pracy (sukces dzięki używaniu
niezdrowych schematów działania). Mężczyzna starający się o sukces w
pracy zawodowej realizuje swój plan rozwoju, stara się wykonywać zadania jak
najlepiej, jest kreatywny, jednakże szef
poddaje ostrej krytyce jego projekty. Mężczyzna stosuje własny system samoobrony
wzmacniając się myślą o podwyżce,
awansie, jakiś własnych małych sukcesach. Jednak, stale wystawiany na krytykę, traci
motywację do pracy, jest rozżalony takim traktowaniem, jego rozgoryczenie
przenosi się na własny związek i
rodzinę. Jego zachowanie w życiu
prywatnym odzwierciedla zachowanie szefa, czyli krytykuje innych i wyraża swoje
niezadowolenie. Końcowym efektem jest więc kłótnia, a dziewczyna, czy żona
zarzuci mu nieczułość i złe traktowanie.
Psycholodzy
upatrują przyczynę braku
umiejętności wyrażania uczuć przez
mężczyzn również w schemacie oczekiwań społeczeństwa. Bardziej liczy się
racjonalne podejście do pracy zawodowej - osiąga sukces ten, kto jest twardy,
bezwzględny i nie liczy się z emocjami, a w życiu prywatnym macho na
pokaz. Taki wzorzec obecnie jest przez społeczeństwo nagradzany i pochwalany.
Jeśli zostanie przeniesiony na grunt
rodziny, zaowocuje niestety rozpadem związku.
/Kaja Zaborowska/
By uświadomić sobie, czy
masz problem z wyrażaniem uczuć oraz jakie są tego powody, spróbuj zastanowić się nad poniższymi zadaniami:
[na podst. Dr G.Brian Jones, Dr Linda
Phillis-Jones, Mężczyźni też mają
uczucia]
1. Wypełnij tabelkę:
TRUDNE UCZUCIA
TY RODZICE TWÓJ WSPÓŁMAŁŻONEK TWOJE DZIECI
_________________________________________________________________________________
Przynajmniej 2 uczucia,
które trudno jest
wyrazić
_________________________________________________________________________________
Przynajmniej 1 uczucie,
które chcesz by inaczej
było wyrażane
2. Zastanów się, czy mógłbyś porozmawiać o tym co napisałeś z kimś zaufanym.
POWODY
- Jak
sądzisz, dlaczego masz trudności w otwartym wyrażaniu uczuć, które podałeś
w pierwszym wierszu tabelki . Podaj 1 lub 2 powody.
……………………………………………………………………………………………………………..
- Czy
znasz jakąś kobietę, która umie dobrze wyrażać te uczucia? Jak sądzisz,
jakie mogą być powody, że posiada taką umiejętność?
……………………………………………………………………………………………………………
- Jaką przynajmniej jedną rzecz mógłbyś zrobić,
by zapełnić ten brak w swoim rozwoju?
…………………………………………………………………………………………………………….


